Birgit Vanderbeke, Małże na kolację, przeł. Sława Lisiecka, Warszawa 2006 (Kroki/Schritte)

To miał być wieczór jak zawsze… kiedy On wracał z podróży. Służył swojej firmie, pracował na awans – zawodowy i społeczny. Pan domu mający zawitać do swojej twierdzy, ostoi skrupulatnie zaplanowanej normalności.